Starynietoperz

Będę opisywał tu raczej prozą, jak się żyje będąc niewidomym wózkowiczem głównie Poznańskich chodników, gdzie krawężniki częściej bywają wysokie niż niskie, a dla urozmaicenia co jakiś czas na środku chodnika wyrasta nie wiadomo po co latarnia. Zatem Miłej lektury!!!! Jak masz coś do mnie to zapraszam na: mareksuwezda@wp.pl

Wpis

niedziela, 06 września 2015

Wybory po "niewidomemu"

O tym jak wygląda głosowanie niewidomego, jakie się widzi problemy, ale jednak operacja zakończona z powodzeniem. Wybory po niewidomemu. Jest dobrze. Dzień wyborów, więc poszedłem. Tym razem bez komplikacji, jak ostatnio, co nie wiedząc że trzeba się jeszcze dopisywać do listy wyborców, mimo że z domu przepisany zostałem już kilkanaście lat temu na głosowania tutaj, to tym razem się dopisałem i obowiązek swój obywatelski spełniłem. Cały proces dopisywania się do listy wyborców osiedla studenckiego na Piątkowskiej 80 przebiegł oczywiście jak po grudzie, bo znowu mi nikt nie powiedział że lista już jest wyłożona na zapisy i jak chciałem się dopisać to musiałem iść do Pani Kierownik. –Jeny, i znowu, mam sporządzać wniosek, tylko dla Pana jednego. – Zareagowała Pani Kierownik na moją chęć dopisania się. - No trudno, jeżeli na recepcji nie powiedzieli mi że jest lista, to przychodzę do Pani, gdy listy już na recepcji nie ma. – odpowiedziałem. A dziś pierwszy raz w mojej karierze głosowałem po „niewidomemu”. To znaczy z nakładką i sam zaznaczałem znaki X . Co prawda wydaje mi się że znaku X to mogło nie przypominać, ale osoba czytająca mi pytania, powiedziała - Nawet jak na niewidomego, X jest iksem.. – Nakładki No właśnie, kilka słów o nakładkach: Jest to przynajmniej tutaj plastik, kształtu prostokąta, wielkości kartki A4 z trzema bokami podwiniętymi, tak by można wsunąć kartkę i by ona się nie przesuwała. Na każde pytanie przypadają dwie kratki wycięte, w większości przypominające kwadrat, choć w jednym przypadku, z kwadratu zrobiło się raczej koło, bo coś nie wyszło przy wycinaniu. Każda linijka jest opisana brajlem, by wiedzieć do którego pytania te kwadraciki się tyczą. Jednak pytania są w czarnym druku. Takiej Ameryki długo jeszcze nie będzie. A mówiąc o równym dostępie, jest zasadne, że marzy mi (i nie tylko) się by pytania też były dla niewidomych w brajlu. Ale kwestia w Polsce brajla jest strasznie zacofana, bo i uczniów niewidomych szkół podstawowych, mamy bardzo leniwych. Gdyby chcieli się uczyć brajlowskich skrótów (chociażby tylko pierwszego stopnia) to może by był brajl, bardziej dostępny. Ale co tam. Pytania są w czarnym druku, a widzący w tym wypadku są po to by jednak niewidomi mieli dostęp do czarnodrukowych pytań, więc o tyle jest dobrze Zastanawia mnie, że jeżeli będzie kiedyś więcej pytań, niż 3, to trzeba będzie nowe nakładki robić, bo na tej nakładce było miejsce tylko na 3 pytania i na sześć kwadracików A no i jeszcze jedno. Pierwszy raz się spotkałem z tym, że w miejscu publicznym, była ramka do składania podpisu, przez niewidomego. No super!!!! Co prawda Ramka kartonowa, ale liczy się to że była.

Szczegóły wpisu

Tagi:
Kategoria:
Autor(ka):
mimazg1
Czas publikacji:
niedziela, 06 września 2015 11:32

Polecane wpisy

Trackback